niedziela, 1 listopada 2015

Co u mnie? ; papierowa figurka Kasane Teto

Nie będę się tłumaczyć długą przerwą na blogu, gdyż wiem, że wiecie, że spowodowane to było wielkim lenistwem z mojej strony 😫  


Po rocznej przerwie od chodzenia po cukierki 31 października, postanowiłam powrócić do tej "zabawy" i w tym roku wraz z znajomymi wybrać się na obchód po mieście. Za dużo nie zebraliśmy, jedyne co było to 15 zł XD zero cukierków! ale jak na godzinę spacerku to nawet spoczko. Dodam że przebrałam się za sugar skull. (Pomalowałam mordkę, ubrałam czarną sukienkę, czarne zakolanówki i "opaskę" z kwiatami którą sama wykonałam oraz czarne creepersy) 


To, co zaszło zmianom to mój pokój. Mój brat postanowił dojżeć i wreszcie się wyprowadzić, zostawiając nasz pokój tylko i wyłącznie do mojej dyspozycji. (Hura! 😄) 

Pochwale się także wykonaną prze zemnie papierową figurką mojego ulubionego vocaloid'a Teto! 😊
(Pomagała mi drukarka i gorący klej) 




PS. Wiem że klej jest widoczny ;-; 


A tu ja w piżamce z kocimi uszkami 😻 

Bye bye! 🐾

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz